Tokio w wersji demo

Darmowe okresy próbne, degustacje czy bezpłatne próbki, to rozwiązania, które nieustannie walczą o naszą uwagę oferując możliwość spróbowania czegoś bez konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów. Dzięki takim opcjom wiemy, co nam smakuje, jaki sprzęt nam się przyda oraz z którego serwisu muzycznego chcielibyśmy skorzystać, zanim jeszcze wciągnięcie portfela przypieczętuje naszą dozgonną przyjaźń.

W rzeczywistości rzeczy ‚na próbę’ ciężko jest zaakceptować coś, co nie podlega wcześniejszym, nieodpłatnym testom. Skąd inaczej mamy wiedzieć czy jest to warte naszych pieniędzy i czasu?

Na szczęście świat cały czas idzie do przodu, dlatego też dzisiaj chciałabym zaprezentować wam Tokio demo – podróż do stolicy Japonii w ekspresowym tempie i przy minimalnym nakładzie finansowym. Dzięki temu projektowi będziecie w stanie na własnej skórze sprawdzić czy w warto się ruszać z fotela i o co w ogóle jest to całe zamieszanie.

Instrukcja obsługi

Na samym początku musimy poruszyć kilka zasadniczych punktów związanych z użytkowaniem tej wersji demo:

  1. Testy odbywają się tylko w wyznaczonej przez organizatora przestrzeni, czyli w krakowskim Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha.
  2. Dostęp do testów wymaga uiszczenia opłaty w wysokości trzydziestu złotych. Istnieje również opcja zupełnie bezpłatna, jednakże z ograniczoną dostępnością do jednego dnia w tygodniu – we wtorki.
  3. Z uwagi na fakt, że w jednym czasie w symulacji bierze udział większa grupa zainteresowanych, uprasza się, aby testować przestrzeń w poszanowaniu innych uczestników tego wydarzenia.
  4. Oferta ma charakter limitowany i jest dostępna jedynie do 29/09/2019.

Zawartość wersji demonstracyjnej

Zwracając uwagę na fakt, że dostęp do tej opcji wiąże się z pewnymi kosztami, zapewne jesteście zainteresowani na co możecie liczyć. W takim razie już spieszę z odpowiedzią. Powyższy pakiet zawiera:

  1. Dwudziestominutowy film, wyświetlany w zapętleniu na dużym ekranie. Tematyką przewodnią jest dobowy cykl tokijskiego życia.
  2. Próbną wersję deszczowego wieczoru na znanych z przewodników neonowych ulicach. Z uwagi na fakt, że jest to wciąż wersja testowa, ulewa pozostaje w spoczynku nie mocząc testerów.
  3. Dostęp do niestrukturyzowanej, nieco abstrakcyjnej przestrzeni, gdzie każdy może sam spróbować stworzyć własną wizję Japonii korzystając z dostępnych instalacji oraz nagrań.

Warto również wspomnieć, że udział w symulacji nie wymaga jakichkolwiek podstaw znajomości języka japońskiego ani topografii miasta.

Dodatkowe gratisy!

Organizatorzy nie zapomnieli również o dodatkowych bonusach dla zainteresowanych. W skład edycji rozszerzonej wchodzą między innymi:

  1. Zwiedzanie Japonii i jej najważniejszych zabytków w wersji 2D.
  2. Darmowa wypożyczalnia yukat ( to takie kimona z mniejsza ilością warstw).
  3. Dostęp do specjalnych stref, gdzie możesz wykonać ciekawe zdjęcie na Insta!

I to już wszystko jeżeli chodzi o wersję podstawową. Jeżeli czujesz niedosyt i pragniesz doświadczyć więcej, zachęcam do skorzystania z opcji rozszerzonej – samodzielnego wyjazdu do Kraju Kwitnącej Wiśni!

Drobnym druczkiem:
Tekst dotyczy oczywiście dwóch tymczasowych wystaw, które mają obecnie miejsce w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha:
- Tokio24 stworzone we współpracy z Krzysztofem Gonciarzem
- oraz Tokio.Smok i Smok. 


11 myśli w temacie “Tokio w wersji demo

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s